czwartek, 29 października 2015

Colleen Hoover "Maybe someday"

Popadłam w jesienny czas na książkę. W tym miesiącu trzecią książką, którą już przeczytałam jest "Maybe someday".Wspaniała. Wzruszająca. Pełna miłości, pasji i z lekką nutą dramatu. Genialna..
Najłatwiej właśnie w tych słowach ją opisać. Połączenie dwóch światów.
Ciszy i normalności.
Muzyki i miłości.
Pasji i przyjaźni.

Był to ciekawy projekt, ciekawe doświadczenie czytać książkę mając na słuchawkach dokładny tekst piosenek, wyobrażenie jak utwór, nad którym pracują główni bohaterowie brzmi w realu. Coś niesamowitego!

czwartek, 22 października 2015

Gayle Forman - "Byłam tu"

Wczoraj pod poniższym zdjęciem napisałam na Instagramie, że pochłonęłam tę książkę w 15 godzin.

Błąd.

Po wnikliwych przemyśleniach, podliczeniu i przeanalizowaniu - zrobiłam to w niecałe 10. Tak szybko jeszcze nie przeczytałam żadnej książki! Nie byłam w stanie przerwać, odłożyć na bok, zająć się czymś innym, ponieważ ciągle myślałam o tym, co spotka naszą Cody.

poniedziałek, 19 października 2015

Nowe hobby - czyli co pochłania cały mój czas.

Od skończenia technikum (kwiecień br.) szukałam jakiegoś kreatywnego zajęcia. W maju wpadłam na pomysł wziąć się za druty i szydełko. To się wzięłam..

Zaczęłam się uczyć, rozumieć powoli technikę i tajniki tworzenia. Pierwszą rzecz na drutach był kocyk dziecięcy. Pierwszą rzeczą na szydełku - kosz na włóczki :)


Mało się widzi młodych osób co to sobie dziergają w wolnym czasie. Przyjęło się, że to babcie siedzą z drutami i lecą ze skarpetkami dla wnuczków na zimę. Obalam tę teorię! :))

Dziś, po całych wakacjach nauki jestem po zrobieniu sweterka dla małej Lilki, dziecięcych skarpetek, kocyków i czapki. Aktualnie robię PUFĘ!



Praca na drutach nie jest sama w sobie ciężką pracą ale wymaga sporo skupienia. Przy wpadnięciu w rytm wzoru można na spokojnie oglądać ulubiony serial czy program :) 

Nauka jest bardzo prosta a to, co zrobisz zależy tylko od Ciebie. Ja korzystam z angielskich schematów, ponieważ tego jest od groma w internecie. Jeżeli chodzi o polskie to ciężko trafić na coś za darmo albo łopatologicznie wytłumaczone :)

 Jeżeli ktoś z Was również "drutuje" dajcie znać! :)


piątek, 16 października 2015

a jesiennymi wieczorami..

Skoro nie ma mnie tutaj, na fejsie ani na instagramie to gdzie ja się podziałam? Otóż dopadła mnie jesień.


Książka, kubek dobrej herbaty i jestem wyłączona z życia publicznego. Oczywiście pomiędzy czytaniem pracuję nad nową serią postów :)
Tydzień temu kurier zaszczycił mnie nową dostawą książek, których recenzja będzie na blogu zaraz po przeczytaniu. Dzisiaj tylko post informacyjny o tym, co wkrótce.

Jutro wybieram się na sesję z Adą! W końcu będą nowe stylizacje :)

W poniedziałek planuję zrobić post o pochłaniaczach czasu - moje nowe hobby.

We środę post kulinarny :) zrobimy coś pysznego, słodkiego i jadalnego :D

w piątek recenzja jeden z książek.