środa, 13 maja 2015

BrushEgg - pielęgnacja pędzli staje się łatwiejsza!

Za oknem pogoda wcale nie przypomina wiosny - deszcz i wiatr to nie odpowiednie czynniki na tak piękny maj. Dzisiaj wyjście na dwór nie wchodzi w grę a więc zabrałam się za czyszczenie moich pędzli, których używam do makijażu. Nie jestem z tych osób, które codziennie rano wstają szybciej aby tylko nałożyć podkład czy odrobinę tuszu - jest mi to niepotrzebne. Maluję się tylko wtedy gdy mam na to ochotę - no i czas ;)
Dziś trafił do mnie BrushEgg.
Od kiedy tylko zobaczyłam to małe cudo wiedziałam, że czyszczenie pędzli będzie czystą przyjemnością i nie będę tracić przy tym nerwów. Chcecie zobaczyć jak to przebiegało? Poniżej krótki filmik! :)











3 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się BE, ale niestety jeszcze sobie takiego nie kupiłam.
    Jak tylko będę coś zamawiać, to na pewno dodam je do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi się BE ! :)

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń