wtorek, 3 lutego 2015

Studniówka.. czyli jak to naprawdę jest

Pomorskie wita w drugi dzień ferii zimowych!
Jestem szczęściarą ostatni rok, ponieważ akurat zaczęły mi się ferie. Przepraszam za bardzo długą nieobecność ale wiadomo, trzeba się spiąć przed maturą ;)

W minioną sobotę odbyła się najlepsza noc w ciągu roku szkolnego czyli studniówka! Mały skrót z imprezy i na co trzeba się przygotować, jeżeli również się na takową będziecie kiedykolwiek wybierać.

Na samym wstępie zaznaczę, że zdjęcia nie są szaleńczo dobrej jakości ale po prostu chciałam coś tutaj wstawić. Dziękuje Mariuszowi który był na tyle uprzejmy że mi je podesłał ;)
A jeżeli chodzi o zdjęcia od fotografa oraz teledysk to wstawię jak tylko się pojawią! Obiecuje! 


Przed studniówką..

Około 3 miesięcy myślałam nad sukienką. Chciałam całkowicie długą, czarną do której miały być bordowe szpilki. Sukienka wyszła asymetryczna (kompromis, mój mężczyzna chciał abym miała krótka:) oraz szpilki w kolorze nude. W tym samym kolorze co obuwie miałam torebkę a dodatki srebrne. 

Włosy. 
Do samego końca nie wiedziałam, co zrobię z włosami ale moja wspaniała fryzjerka zrobiła tak wygodną fryzurę, że czułam się komfortowo i pięknie ;) 

Jeżeli chodzi o makijaż to jest jedyne co wiedziałam od samego początku. Klasyczne smoky eyes. 

Pazurki zrobiła mi koleżanka, i był to jedynie żelowy lakier z AVONU oraz utwardzacz na górę :)

Podwiązka - została zamówiona na allegro. Umówiłyśmy się z dziewczynami że każda z nas będzie mieć taką samą :)

Miejsce.
Impreza odbyła się w Domu Wczasowym VIS w Jastrzębiej Górze. Jedyną wadą na sali był brak klimatyzacji :( I szyby między częścią ze stołami oraz parkietem (z którymi co niektórzy się zderzali po alkoholu..) Część osób jechała wynajętymi przez nas autokarami - osobiście jechałam autem.

Jedzenie. 
Wiadomo, studniówka nie jest po to, aby się najeść. Jedzenie szału nie zrobiło. Rosół z kostek, mięso bez smaku, surówki bez soli. Na temat tortów się nie wypowiem, ponieważ ich nie lubie ale podobno były dobre. Przystawki na zimno były, owszem, ale bardo mało. Ze 3 plasterki szynki, dwie paróweczki i to wszystko. SZALEŃSTWO. Pomijając jedzenie było naprawdę bardzo dobrze :D

Muzyka. 
Razem z Wojtkiem lubimy się bawić i potrafimy przy wszystkim. Szkoda, że było mało disco-polo, przy którym szaleją dosłownie wszyscy ale przy tych nowszych kawałkach spotykanych w radio parkiet także był pełen :)

Alkohol.
O zgrozo. Jaki alkohol? Przecież ludzie mający po 20 lat nie piją alkoholu.
Stop. Serio? Z tym problemu u nas nie było. Kto chciał to pił, wnosił normalnie bez żadnego nie wiadomo jakiego chowania za marynarkę czy w torebkę. Butelki stały normalnie na stole, nie chowaliśmy ich pod obrus. Pili chyba wszyscy - z tego co zauważyłam to liczba osób nie pijących w 20 by się zmieściła. Na samym początku wypiłam jednego drinka bo znając moje ciało oraz przemianę materii wiem, że do rana spokojnie mogłam prowadzić auto. 

Nocleg.
Dużo osób zatrzymywało się w Jastrzębiej na noc. Razem z Wojtkiem oraz znajomymi zatrzymaliśmy się w pensjonacie Marmas, który z ręką na sercu polecamy!

Fotograf i kamerzysta.
W ostateczności było 2 fotografów, 2 kamerzystów oraz fotobudka i operator fotobudki. (jeżeli coś pokręciłam to przepraszam!)
Tym, aby uwiecznić naszą noc zajęła się ekipa Photoyoung! Bardzo, bardzo gorąco polecam!



A teraz kilka fotek od Mariusza.. :D






jak tylko dostanę resztę zdjęć obiecuje że wrzucam je tutaj!

a jak to było z Waszymi studniówkami?
Pochwalcie się w komentarzach.

miliony buziaków,
Monika


8 komentarzy:

  1. świetnie wyglądałaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękną miałaś sukienke :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądałaś :)
    Świetny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie. Przepiękna sukienka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emi, ale Twój makijaż dopełniał to wszystko, dziękuje jeszcze raz!

      Usuń
  5. Ślicznie. Przepiękna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  6. podobaly ci sie zdjecia od photoyounga? Mi niestety nie. Wiekszosc jakies mega zolte. Nie tego sie spodziewalam za taka cene

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dostałam jeszcze wszystkich, ale te co są wstawione na FB wydają się ok. :)

      Usuń