wtorek, 29 lipca 2014

books, books, books...

Cześć moi mili!

Jak powszechnie wiadomo, oczytane kobiety są wyjątkowo seksowne. Dlatego wręcz NAMAWIAM do czytania przeróżnych książek, opowiadań, nawet blogów czy wiadomości. Osobiście wolę czytać książki aniżeli wiadomości ale i tego w mojej główce nie braknie :)

Czytam odkąd pamiętam. Czasami wydaje mi się, że to wszystko przez moich rodziców, którzy, gdy byliśmy razem z moim bratem mali, czytali nam zawsze przed snem jedną bajkę a później nas z niej "przepytywali". Co było, dlaczego tak, czy jakieś fakty były prawdziwe.. I tak, uważam moje dzieciństwo za początek mojej miłości do książek.



Moimi pierwszymi książkami (zaraz po bajkach) była seria W.I.T.C.H. Już nie pamiętam, czy to były książki czy komiksy, ale wyjątkowo mnie wciągnęły. Później trafiłam na serię Meg Cabot - Pamiętnik księżniczki. Przeczytałam chyba wszystkie możliwe części :) Nie zabrakło też serii z Olsenkami :) Aż w księgarni trafiłam na Aprilynne Pike i serie Skrzydła Laurel. Do dziś uwielbiam wszystkie cztery części. Wpadły mi w ręce również książki Stephanie Meyer typu saga Zmierzch czy Intruz.

Paulo Coelho książką "Weronika postanawia umrzeć" zmienił wszystko. Zaczęłam czytać więcej, częściej i raczej bardziej życiowe książki. Jedenaście minut, Zahir czy Alchemik tego autora poszły mi bardzo szybko. W tamtym czasie pojawiły się książki "50 twarzy Greya", które szczerze mówiąc, sądziłam że będą troszkę lepsze. Przebrnęłam z trudem przez Grę Anioła - Zafona (jak dla mnie książka była ciężka..) i trafiłam na utalentowanego - Guillaumego Musso z książką Telefon do anioła.. Książka bardzo lekka i przeczytałam ją w niecałe dwa dni. W szpitalu bardzo szybko się czyta ^^ Sparks jest za bardzo przewidywalny, ale również ma ciekawe książki jak np. Prawdziwy cud, Najdłuższa podróż czy I wciąż ją kocham.

I nadszedł czas miesięcznej rekonwalescencji w domu i trafiłam na Nią.. Wspaniała, co prawda młodzieżowa ale idealna.. Opowieść o czterech dziewczynach, których nęka piąta - zmarła przyjaciółka. Seria Pretty Little Liars - Sary Shepard dostała moje serce w całości. Przed nią padam na kolana, ponieważ wciąga w swoją fabułę. Aktualnie czekam, aż trafi do mnie część 13.  Losy Hanny, Arii, Emily i Spencer na prawdę mi się spodobały, a jeszcze bardziej mnie zastanawia.. Kto jest A.? I jeżeli chodzi o serial to również zdarza mi się oglądać choć nie z takim zaciekawieniem, ponieważ za bardzo różni się z książką. Jak dla mnie Shepard to MISTRZYNI serii książek dla młodzieży!

Dlaczego tak bardzo lubię czytać?

Ponieważ gdy czytasz książki w głowie rysuje Ci się Twój własny, prywatny film. Masz swoje wyobrażenia na temat bohaterów, miejsc akcji, muzyki podkładowej. Tak, właśnie dlatego jestem fanką książek - jestem jednocześnie reżyserem, aktorem, widzem i dyrygentem..

A Wy ? Jakie macie ulubione książki? Co polecacie na długie letnie wieczory? :)

miliony buziaków, 
Mania.

Ps. przypominam, że po prawej stronie możecie dołączyć do grona obserwujących bloga. xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz